Szukaj

Targi, targi

Marta, 2 maj 2019
Targi, targi

Najbliższy weekend zapowiada się bardzo pracowicie. Jedziemy nie na jedno a dwa wydarzenia, które odbywają się w tym samym czasie w Warszawie, co powoduje że mój poziom stresu osiągnął poziom krytyczny. Zamiast siedzieć w pracowni, pakować się i wykreślać kolejne punkty ze swojej check listy, moja głowa wybuchła i przeniosłam się z komputerem pod kołdrę.

Normalnie byłoby jeszcze gorzej, ale ponieważ od dawna wiem, że kwiecień będzie pracowity to magazyn nie świeci pustkami. Oczywiście zawsze mogłoby być lepiej, ale nie będę narzekać. Jednak te podwójne targi skłaniają mnie do przemyśleń i coraz częściej myślę o zmniejszeniu liczby produktów na stronie. Specjalnie sprawdziłam, że jest ich aż 112! Jak zakładałam sklep to chciałam, żeby można było w nim trochę poszperać, wcielić się w rolę takiego poszukiwacza-zbieracza, bo sama nim jestem. Nie dość, że produkuje tyle przedmiotów to jeszcze chodzę po bazarach i wyszukuję kolejne bibeloty. Jednak z perspektywy właściciela takiej witryny to już nie jest tak różowo. Robienie zdjęć, obróbka, wstawianie, liczenie, pakowanie. Sporo pracy, a ręce tylko dwie.

Ale targi to już zupełnie inna rzecz. Tam to dopiero ładuje swoje baterie. Nie dość, że super wystawcy z którymi po dwóch latach bywania na warszawskich salonach wymieniamy się ploteczkami z ceramicznego świata, to stali i nowi klienci, którzy sprawiają, że jeszcze bardziej lubię swoją pracę.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów