Szukaj

Co cię kręci w glinie ● Justyna Karamuz

Marta, 29 sierpień 2019
Co cię kręci w glinie ● Justyna Karamuz

1 Co Cię kręci w glinie?

Trzy rzeczy: przemiany (gdy miękkie błoto zmienia się w twardą porcelanę, a brunatna pulpa w różowe szkliwo), wyzwania (przy każdym nowym pomyśle, kształcie, technologii) i niespodzianki (zawsze, gdy otwieram piec).

2 Jak zostałaś ceramikiem?

Studiowałam archeologię i zakochałam się w ceramice wykopując z ziemi ceramiczne skorupy, czyszcząc je szczoteczką i rysując ołówkiem ich przekroje. Wtedy postanowiłam, że kiedyś zostanę ceramiczką. Zajęło mi to dużo czasu, przez dziesięć lat pracowałam jako projektantka w branży IT i chwilami myślałam, że już zrezygnowałam z tego szalonego pomysłu. Ale pięć lat temu rzuciłam poprzedni zawód i otworzyłam własną pracownię.

3 Co zawsze musi się znaleźć w Twojej pracowni?

Kuchenka, lodówka i kanapa. Uwielbiam pracować, ale nie na głodnego i zmęczonego :)

4 Jakie są Twoje źródła inspiracji?

Po pierwsze: wszystko wokół mnie. Niedawno zrobiłam naczynia inspirowane odrapanymi tynkami w średniowiecznym miasteczku. Po drugie: prace innych ceramików, tych dawnych i tych współczesnych, w muzeach, internecie i w sklepach, nowe i starożytne. Uwielbiam robić ceramikę, ale też na nią patrzeć (i - przyznaję to - macać). To niemożliwe, żeby się zupełnie nie inspirować nawzajem, dlatego uważam, że rozmowa o granicy między inspiracją a kopiowaniem jest tak bardzo potrzebna.

5 Jak projektujesz? Ołówek i kartka, komputer, czy lecisz na żywca?

Mój proces projektowania to dwa kroki do przodu i jeden do tyłu. Czyli koncepcja, wstępne szkice, szybkie prototypy, potem weryfikacja założeń, dokładniejsze projekty, toczenie na kole, zmiany, udoskonalenia i dopiero na końcu precyzyjne projektowanie i robienie form gipsowych. A w międzyczasie najważniejsze – puszczanie tych prototypów do ludzi, obserwowanie reakcji, zadawanie pytań.

6 Pracujesz samodzielnie czy zlecasz?

Z natury jestem straszną zosią-samosią, dlatego, na przekór tej tendencji, dużo rzeczy zlecam.

7 Targi, sklep, czy indywidualne zamówienia?

W 99% sklep internetowy

8 Płat / koło / odlew i dlaczego?

Metody ręczne i toczenie na kole świetnie mi się sprawdzają przy projektowaniu, robieniu prototypów i przy krótkich, próbnych seriach. Jak już coś robię stricte na sprzedaż, to tylko z form gipsowych. Bo, po pierwsze, pozwalają na ważną dla projektanta powtarzalność, a po drugie odlewanie zajmuje stosunkowo mało czasu. A czas to najważniejsza waluta w budżecie pracowni ceramicznej.

9 Szkliwo / Kalka / Angoba?

Szkliwa i angoby. I jeszcze farby podszkliwne i wszkliwne.

10 Pędzlem, pistoletem czy prosto do wiadra, i dlaczego?

Bardzo często szkliwię przez polewanie, szczególnie gdy pracuję ze szkliwem, którego mam mało. A jeśli mam go dużo, to zanurzam.

11 Nad czym obecnie pracujesz?

Nad kolejnym produktem w kolekcji Slowpresso, czyli nad kubkiem na większą kawę.

12 Z czego byłaś ostatnio dumna?

W lipcu prowadziłam swoje pierwsze warsztaty, których głównym tematem było nie robienie, a projektowanie ceramiki. W trakcie ich prowadzenia popełniłam szereg błędów i – paradoksalnie – to właśnie sprawiło, że uczestniczki dużo się nauczyły. Jestem dumna z siebie, że nie uciekłam do lasu w połowie tych wydarzeń, i z moich uczennic, że wykazały taką otwartość na naukę i świadomość, że efekt wynika z procesu.

13 Co leci w tle, kiedy pracujesz?

Nic. Próbowałam wyrobić sobie nawyk pracowania przy muzyce, ale nic z tego. To samo z radiem czy podcastami. Muzyki słucham gdy jadę samochodem, podcasty najchętniej konsumuję w formie transkrypcji. Przy pracy najbardziej lubię ciszę.

14 Przy jakiej temperaturze otwierasz piec?

Gazowy piec przy wypale „raku” zaraz po osiągnięciu maksymalnej temperatury czyli 1050°C. Boleśnie się przekonałam, że z kamionką i porcelaną nie można tak sobie pozwalać. Teraz robię wszystko, żeby między puszczeniem wypału, a ponownym przyjściem do pracowni upłynęły 2 doby i temperatura spadła do pokojowej. Bo jeśli nie, to nie mogę się powstrzymać i uchylam go powoli gdy jest jeszcze gorący, zazwyczaj zaczynam ten proceder poniżej 200-tu stopni.

15 Ile to już lat, i jak sprawiasz, że Ci się to nie nudzi?

Od kiedy pierwszy raz (w dorosłym życiu) wzięłam glinę do rąk minęło już szesnaście lat. I nie mam bladego pojęcia, jak to się dzieje, że mi się nie nudzi. Wszystko inne mi się nudzi, a ceramika nie.

16 Twój top projekt wszech czasów?

Jak na razie moim numero uno jest Slowpresso, ale nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa.

17 Twoja najważniejsza porażka?

Za każdym razem, kiedy przydarza mi się jakaś porażka, z którą ciężko mi się pogodzić, przypomina mi się historia opowiedziana przez pewnego ceramika z wieloletnim doświadczeniem. Dawno temu, po otwarciu pieca zobaczył, że z powodu zbyt wysokiej temperatury stopiły się wszystkie prace, a roztopiona masa zalała i zniszczyła spirale. To był pierwszy wypał “na ostro” a nowiuteńki piec nadawał się do rozbiórki. Gdy myślę o tej historii, dociera do mnie, że porażki są na każdym kroku, a od tej, która właśnie się przydarza, może być o wiele gorsza.

18 Jak godzisz czas wolny z pracą? Czy siedzisz w pracowni po nocach?

Siedzę po nocach, ale poranki mam dla siebie. Jestem sową i trochę mi zajęło, zanim zrozumiałam, że jeśli zaczynam pracę o 11, to nie znaczy, że jestem leniwa i nie mam szans na sukces. Teraz dostosowuję działania do swojego rytmu dobowego. Problemem są już „tylko” te tygodnie, kiedy zaplanuję sobie tak dużo, że nawet rezygnując z połowy planów nie mam chwili na oddech. Ale pracuję i nad tym.

19 Czym zajmujesz się poza ceramiką?

Uwielbiam podróżować, czytać, oglądać filmy, zwiedzać wystawy, rozmawiać z ludźmi. Jednym słowem – poznawać świat w różnych aspektach i na różne sposoby.

20 Jedna rada dla początkujących:

Pomysłów jest wiele, czasu mało. Wybierz rzeczy, które są na górze Twojej listy - zamiast robić wszystko na raz, rób po kolei.

21 Gdzie Cię znaleźć?

Przez stronę karamuz.pl/ można dotrzeć do mojego bloga i zapisać się na mój newsletter. Poza tym na FB i Instagramie mam po dwa profile: Slowpresso i Karamuz.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów